Na cztery porcje:
- 2 cukinie (bardziej grubsze niż dłuższe)
- pierś kurczęca
- kasza jęczmienna - 100 g
- ostra papryczka
- sos tajski - 5 łyżek
- koncentrat pomidorowy - 2 łyżeczki
- przyprawa do kurczaka - 2 łyżki
- tarty ser - trochę
- oliwa z oliwek
Kaszę gotujemy. Papryczkę kroimy w krążki. Cukinie kroimy wzdłuż na pół, wydrążamy środki, kroimy je w kostkę. Kurczaka kroimy dość drobno, wrzucamy na oliwę i dodajemy przyprawę do kurczaka. Jak się trochę podsmaży dodajemy środki cukinii, papryczkę, sos tajski i pomidorowy, smażymy chwilę razem. Do tego dodajemy ugotowaną kaszę, zestawiamy z gazu. Powstałą masą napełniamy łódeczki z cukinii (z górką), posypujemy z góry serem, wstawiamy do piekarnika na pół godziny. Jemy ze smakiem.
sobota, 8 października 2016
poniedziałek, 5 września 2016
Wegan-bezgluten-przepyszen!
Na dwóch bezglutenowych wegan:
- 8 sztuk kotletów sojowych
- 2 małe papryki
- 2 cebule
- 2 garści pieczarek
- pół kartonika przecieru pomidorowego
- łyżka oleju
- sól, pieprz, słodka papryka
Kotlety wrzucamy do miski, zalewamy wrzątkiem, moczymy je tam krócej o dwie minutki niż jest napisane na opakowaniu. W międzyczasie rozgrzewamy olej, wrzucamy na niego pokrojoną 'jak chcesz' cebulę, pieczarki w plasterki i dusimy aż pieczarki odparują większość wody, dodajemy przecier pomidorowy i szklankę wody, chwilę gotujemy żeby się zaprzyjaźniło. Wyciągamy kotlety z wody, kroimy w paski (mogą być jeszcze twarde w środku - to dobrze!) i wrzucamy je do pieczarek z cebulą. Gotujemy chwilę razem, dodajemy przyprawy. Kroimy paprykę w kostkę, wrzucamy do garnka, mieszamy, przykrywamy i zdejmujemy z gazu. Po chwili jemy z megasmakiem, albo odgrzewamy następnego dnia.
- 8 sztuk kotletów sojowych
- 2 małe papryki
- 2 cebule
- 2 garści pieczarek
- pół kartonika przecieru pomidorowego
- łyżka oleju
- sól, pieprz, słodka papryka
Kotlety wrzucamy do miski, zalewamy wrzątkiem, moczymy je tam krócej o dwie minutki niż jest napisane na opakowaniu. W międzyczasie rozgrzewamy olej, wrzucamy na niego pokrojoną 'jak chcesz' cebulę, pieczarki w plasterki i dusimy aż pieczarki odparują większość wody, dodajemy przecier pomidorowy i szklankę wody, chwilę gotujemy żeby się zaprzyjaźniło. Wyciągamy kotlety z wody, kroimy w paski (mogą być jeszcze twarde w środku - to dobrze!) i wrzucamy je do pieczarek z cebulą. Gotujemy chwilę razem, dodajemy przyprawy. Kroimy paprykę w kostkę, wrzucamy do garnka, mieszamy, przykrywamy i zdejmujemy z gazu. Po chwili jemy z megasmakiem, albo odgrzewamy następnego dnia.
![]() |
| Przepyszen! |
czwartek, 9 kwietnia 2015
Sałatka na masę
Na dwóch koksów:
- ryż basmati - 100 g (nieugotowany oczywiście)
- tuńczyk w sosie własnym - 2 puszki - 350g w sumie
- cebula - 2
- majonez light - dwie porządne łyżki
- pieprz
Cebulę kroimy w kostkę, wrzucamy do miski razem z odsączonym tuńczykiem, pieprzymy. Gotujemy ryż, jak się zagotuje i ostudzi dorzucamy do tejże miski, dodajemy majonez, całość wrzucamy do lodówki. Jak się przegryzie jemy ze smakiem i czujemy jak rośnie nam MASA
Energia: 501 kcal
Tłuszcz: 16,5 g
Węgle: 45,3 g
Białko: 43,7 g
- ryż basmati - 100 g (nieugotowany oczywiście)
- tuńczyk w sosie własnym - 2 puszki - 350g w sumie
- cebula - 2
- majonez light - dwie porządne łyżki
- pieprz
Cebulę kroimy w kostkę, wrzucamy do miski razem z odsączonym tuńczykiem, pieprzymy. Gotujemy ryż, jak się zagotuje i ostudzi dorzucamy do tejże miski, dodajemy majonez, całość wrzucamy do lodówki. Jak się przegryzie jemy ze smakiem i czujemy jak rośnie nam MASA
Energia: 501 kcal
Tłuszcz: 16,5 g
Węgle: 45,3 g
Białko: 43,7 g
wtorek, 31 marca 2015
Koks-lody
Na dwóch koksów:
- truskawki - 250 g
- banan - jeden - ok. 130 g po obraniu
- odżywka białkowa WPC (u mnie o smaku ciastka z kremem - swoją drogą jadłam lepsze, te lody powstały po to żeby ją wykorzystać) - 60 g
- stewia - do smaku (moja wersja z erytrytolem - pół łyżeczki)
Wszystkie składniki miksujemy w blenderze i wrzucamy do zamrażarki, aż się zetnie. Jemy ze smakiem
Wartości odżywcze (na jedną porcję):
energia: 191,8 kcal
tłuszcz: 1,3 g
węglowodany: 24,6 g
białko: 23,2 g
- truskawki - 250 g
- banan - jeden - ok. 130 g po obraniu
- odżywka białkowa WPC (u mnie o smaku ciastka z kremem - swoją drogą jadłam lepsze, te lody powstały po to żeby ją wykorzystać) - 60 g
- stewia - do smaku (moja wersja z erytrytolem - pół łyżeczki)
Wszystkie składniki miksujemy w blenderze i wrzucamy do zamrażarki, aż się zetnie. Jemy ze smakiem
Wartości odżywcze (na jedną porcję):
energia: 191,8 kcal
tłuszcz: 1,3 g
węglowodany: 24,6 g
białko: 23,2 g
sobota, 28 marca 2015
Czysta energia - węgle i białko
Na dwie osoby:
- tuńczyk w kawałkach w sosie własnym - puszka
- ziemniaki - dwa
- cebula
- jajko
- bułka tarta - ok. łyżki
- przyprawa do ziemniaków
- oliwa z oliwek
Ziemniaki gotujemy jak na obiad i studzimy. Rozgniatamy widelcem, albo czymkolwiek, na dość gładką masę. Dodajemy do tego tuńczyka, pokrojoną dość drobno cebulę, jajko i przyprawę. Wyrabiamy ciasto, jak jest za rzadkie to dodajemy bułkę tartą. Formujemy w rękach spłaszczone niby-kotlety (coś jak mielone) i smażymy na oliwie, tylko żeby się spiekły. Uważamy przy przewracaniu na drugą stronę, bo są bardzo (bardzo!) delikatne. Jemy ze smakiem i warzywami z patelni.
- tuńczyk w kawałkach w sosie własnym - puszka
- ziemniaki - dwa
- cebula
- jajko
- bułka tarta - ok. łyżki
- przyprawa do ziemniaków
- oliwa z oliwek
Ziemniaki gotujemy jak na obiad i studzimy. Rozgniatamy widelcem, albo czymkolwiek, na dość gładką masę. Dodajemy do tego tuńczyka, pokrojoną dość drobno cebulę, jajko i przyprawę. Wyrabiamy ciasto, jak jest za rzadkie to dodajemy bułkę tartą. Formujemy w rękach spłaszczone niby-kotlety (coś jak mielone) i smażymy na oliwie, tylko żeby się spiekły. Uważamy przy przewracaniu na drugą stronę, bo są bardzo (bardzo!) delikatne. Jemy ze smakiem i warzywami z patelni.
sobota, 17 stycznia 2015
Kupiłem mielone, bo nie było filetów
Na cztery porcje:
- mięso mielone indycze - 0,5 kg
- puszka pomidorów
- masło orzechowe - duża łyżka
- cebula
- jajko
- jogurt naturalny
- bułka tarta
- pasta curry (opcjonalnie)
- curry
- sól, pieprz
- oliwa z oliwek
Cebulę kroimy w kostkę, wrzucamy do garnka i podsmażamy na oliwie. Po chwili dodajemy całą puszkę pomidorów i zaczynamy to gotować. W międzyczasie wrzucamy mięso, masło i jajko do michy, mniej więcej wyrabiamy, dodajemy sól, pieprz i curry. W razie potrzeby podsypujemy bułką żeby było w miarę elastyczne. A teraz prosta sprawa - kulamy kulki, wrzucamy to na nagrzaną oliwę i smażymy na średnim ogniu. Pod koniec podlewamy trochę wodą. Jak się zagotuje to wyłączamy gaz pod mięsem (nawet jeśli jest surowe w środku, nieważne) a zawartość patelni wrzucamy do pomidorów z cebulą - staramy się zeskrobać co się da z patelni. Cały sos z kulkami gotujemy jakieś 15 minut na małym ogniu pod przykryciem (w tym momencie możemy dodać łyżeczkę pasty curry). Jogurt rozrabiamy z małą ilością sosu i po trochu dodajemy do garnka, uprzednio wyłączywszy pod nim gaz. Podajemy z ryżem, jemy ze smakiem.
- mięso mielone indycze - 0,5 kg
- puszka pomidorów
- masło orzechowe - duża łyżka
- cebula
- jajko
- jogurt naturalny
- bułka tarta
- pasta curry (opcjonalnie)
- curry
- sól, pieprz
- oliwa z oliwek
Cebulę kroimy w kostkę, wrzucamy do garnka i podsmażamy na oliwie. Po chwili dodajemy całą puszkę pomidorów i zaczynamy to gotować. W międzyczasie wrzucamy mięso, masło i jajko do michy, mniej więcej wyrabiamy, dodajemy sól, pieprz i curry. W razie potrzeby podsypujemy bułką żeby było w miarę elastyczne. A teraz prosta sprawa - kulamy kulki, wrzucamy to na nagrzaną oliwę i smażymy na średnim ogniu. Pod koniec podlewamy trochę wodą. Jak się zagotuje to wyłączamy gaz pod mięsem (nawet jeśli jest surowe w środku, nieważne) a zawartość patelni wrzucamy do pomidorów z cebulą - staramy się zeskrobać co się da z patelni. Cały sos z kulkami gotujemy jakieś 15 minut na małym ogniu pod przykryciem (w tym momencie możemy dodać łyżeczkę pasty curry). Jogurt rozrabiamy z małą ilością sosu i po trochu dodajemy do garnka, uprzednio wyłączywszy pod nim gaz. Podajemy z ryżem, jemy ze smakiem.
środa, 7 stycznia 2015
Gdy pustki na mięsnym w Tesco
Na trzy-cztery porcje:
- biała fasola - dwie puszki
- cebula
- jajko
- mąka pełnoziarnista - trochę
- przyprawa do fasoli
- oliwa z oliwek
Fasolę odcedzamy, przelewamy wodą. Wrzucamy do blendera wraz z obraną i z grubsza pokrojoną cebulą. Miksujemy wszystko razem aż się zrobi w miarę gładka masa. Wrzucamy to do miski, dodajemy jajko i przyprawę do fasoli - dość dużo. Mieszamy z grubsza. Teraz ważne: dosypujemy po trochu mąki, aż ciasto będzie trochę sztywne - kleić się będzie i tak zawsze. Grzejemy oliwę na patelni na średnim gazie - nie lejemy zbyt dużo bo każda ilość zostanie wchłonięta przez nasze jedzenie. Na nagrzaną oliwę łyżką kładziemy placki z ciasta fasolowego i smażymy aż się zetnie z obu stron. Jemy z warzywami i ze smakiem.
- biała fasola - dwie puszki
- cebula
- jajko
- mąka pełnoziarnista - trochę
- przyprawa do fasoli
- oliwa z oliwek
Fasolę odcedzamy, przelewamy wodą. Wrzucamy do blendera wraz z obraną i z grubsza pokrojoną cebulą. Miksujemy wszystko razem aż się zrobi w miarę gładka masa. Wrzucamy to do miski, dodajemy jajko i przyprawę do fasoli - dość dużo. Mieszamy z grubsza. Teraz ważne: dosypujemy po trochu mąki, aż ciasto będzie trochę sztywne - kleić się będzie i tak zawsze. Grzejemy oliwę na patelni na średnim gazie - nie lejemy zbyt dużo bo każda ilość zostanie wchłonięta przez nasze jedzenie. Na nagrzaną oliwę łyżką kładziemy placki z ciasta fasolowego i smażymy aż się zetnie z obu stron. Jemy z warzywami i ze smakiem.
![]() |
| Mówiłam już, że moje jedzenie nie wygląda wyjściowo? Specjalność dnia z warzywami i sosem żurawinowo-śliwkowym z Biedronki |
Subskrybuj:
Posty (Atom)

