Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 stycznia 2015

Kupiłem mielone, bo nie było filetów

Na cztery porcje:
- mięso mielone indycze - 0,5 kg
- puszka pomidorów
- masło orzechowe - duża łyżka
- cebula
- jajko
- jogurt naturalny
- bułka tarta
- pasta curry (opcjonalnie)
- curry
- sól, pieprz
- oliwa z oliwek

Cebulę kroimy w kostkę, wrzucamy do garnka i podsmażamy na oliwie. Po chwili dodajemy całą puszkę pomidorów i zaczynamy to gotować. W międzyczasie wrzucamy mięso, masło i jajko do michy, mniej więcej wyrabiamy, dodajemy sól, pieprz i curry. W razie potrzeby podsypujemy bułką żeby było w miarę elastyczne. A teraz prosta sprawa - kulamy kulki, wrzucamy to na nagrzaną oliwę i smażymy na średnim ogniu. Pod koniec podlewamy trochę wodą. Jak się zagotuje to wyłączamy gaz pod mięsem (nawet jeśli jest surowe w środku, nieważne) a zawartość patelni wrzucamy do pomidorów z cebulą - staramy się zeskrobać co się da z patelni. Cały sos z kulkami gotujemy jakieś 15 minut na małym ogniu pod przykryciem (w tym momencie możemy dodać łyżeczkę pasty curry). Jogurt rozrabiamy z małą ilością sosu i po trochu dodajemy do garnka, uprzednio wyłączywszy pod nim gaz. Podajemy z ryżem, jemy ze smakiem.

środa, 14 maja 2014

To nie jest kolejne 'jedyne oryginalne włoskie bolognese'!

Na dwie porcje:

- 200 g makaronu pełnoziarnistego
- 20 dag mięsa mielonego drobiowego
- puszka krojonych pomidorów
- 1/3 cukinii
- łodyga selera naciowego
- oliwa z oliwek
- zioła
- ser dla rozpustnych

Wstawiamy wodę na makaron, na patelni obok rozgrzewamy oliwę i podsmażamy mięso na luźno. Dodajemy do niego pokrojonego w kostkę selera, startą na tarce cukinię (ze skórką) i zioła (wiadomo, oregano, tymianek i tym podobne - ja akurat miałam mieszankę przypraw, która mi została od warzyw z patelni). Jak się chwilkę podsmaży, dodajemy całą puszkę pomidorów. W tym czasie powinna nam się zagotować woda, więc wsypujemy makaron, patelnię mieszamy i mamy parę minut dla siebie. Jak się makaron ugotuje, dorzucamy go do sosu, który co jakiś czas mieszaliśmy. Nakładamy, posypujemy serem, jemy ze smakiem.

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Co dziś znalazłam w lodówce

- garść makaronu pełnoziarnistego
- pół bakłażana
- kawałek cukinii (tak z 8 cm)
- garść pomidorków
- 2 plasterki szynki
- keczup
- oliwa z oliwek
- sól, pieprz, papryka

W rondelku rozgrzewamy oliwę, na to wrzucamy pokrojoną szynkę. Po chwili dorzucamy pokrojonego w kostkę bakłażana, cukinię i pomidorki w połówki. Wlewamy sporo keczupu (będzie tak ze 4 -5 łyżek), dajemy sól, pieprz i sporo papryki. Mieszamy, dolewamy wody tak żeby prawie wszystko przykryła, dorzucamy makaron i gotujemy aż zmięknie. Pomimo że nie wygląda, jemy ze smakiem.

wtorek, 1 kwietnia 2014

Kuchnia fusion

Dla dwóch osób:

- makaron pełnoziarnisty - 100-150g
- pierś kurczęca
- pół bakłażana
- pomidorki cherry czy inne małe - co najmniej 4 sztuki
- 3 łyżki sosu słodko-kwaśnego ze słoika
- 3 plastry sera
- oliwa z oliwek (nawet lepiej olej od suszonych pomidorów)
- sól, papryka słodka, może jakieś zioła

Bakłażana kroimy w centymetrowe plastry, zasypujemy z obu stron solą. Po upływie pół godziny płuczemy je dokładnie pod wodą, odstawiamy. Kurczaka kroimy w kawałki, solimy, smażymy, do tego dodajemy ugotowany makaron i sos słodko-kwaśny. Wrzucamy do naczynia żaroodopornego. Plastry bakłażana układamy na wierzchu, w razie czego kroimy je na pół żeby się lepiej pomieściły. Na to kładziemy pomidorki przekrojone na pół, dupką do dołu. Posypujemy dowolnie skomponowaną mieszanką przypraw. Ser kroimy w małe kawałki (np 1 x 2 cm), układamy na wierzchu jak leci. Wrzucamy do piekarnika, pieczemy jakieś 45 min. Jemy ze smakiem.

środa, 26 lutego 2014

Po wieczornym treningu

Na dwie osoby:

- cyc kurczęcy - ~20 dag
- sałata (obojętnie, lodowa, roszponka, rukola, miks)
- pomidorki koktajlowe - garść, może trochę więcej
- pomarańcza
- musztarda - miodowa jest super - 2 łyżki
- miód - 1 łyżka
- oliwa z oliwek - 1-2 łyżki + 1 do smażenia
- sól, pieprz, słodka papryka

Kurczaka kroimy w kostkę, wrzucamy na patelnię z łyżką oliwy, solimy, pieprzymy, dajemy słodkiej papryki. Do dużej michy wrzucamy porwaną sałatę (żeby się dobrze jadło), pomidorki koktajlowe kroimy na pół i dorzucamy, tak samo jak i kurczaka (dobrze jakby nie był surowy). Pomarańczę obieramy, kroimy na ćwiartki, potem znowu na pół (czyli ósemki!), a to na kawałki takie 'na am' (na centymetr) i dorzucamy do miski. Do małej miseczki dajemy miód (jak jest twardy to można lekko podgrzać, żeby się lepiej mieszało), musztardę i oliwę z oliwek do konsystencji. Mieszamy, dorzucamy do sałatki, odstawiamy na chwilę żeby się przegryzło.