Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą masło. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 stycznia 2020

Koks-fit-drożdżówki

Na sześć małych koks-drożdżówek:

ciasto:
- 180g mąki pszennej pełnoziarnistej
- łyżeczka cukru
- 13g świeżych drożdży (1/8 kostki)
- 75g (ml) mleka 2% w temp.pokojowej albo troszkę cieplejsze (tak do 30 stopni)
- 20g masła (miękkiego albo nawet lekko rozpuszczonego)
- 2 żółtka
- szczypta soli
- erytrytol według uznania (ze dwie łyżki)

nadzienie:
- 120 g twarogu półtłustego
- pół skyra waniliowego Pilos (z Lidla)
- pół żółtka
- erytrytol według uznania (jakaś łyżka)

do posmarowania:
- 1 białko

do podsypania:
- ze dwie łyżki mąki

Nastawiamy zaczyn: pokruszone drożdże wrzucamy do michy, dodajemy cukier i połowę mleka, jak i dwie łyżki z odważonej ilości mąki, odstawiamy na pół godzinki pod ścierką. Po tym czasie dodajemy resztę składników ciasta i mieszamy łyżką (najlepiej drewnianą bo będzie gęste ale bardzo kleiste) albo wyrabiamy w maszynie, przykrywamy scierką i odstawiamy na godzinę. Jak za mało rośnie to nagrzewamy piekarnik do 50 stopni, wyłączamy go, wstawiamy doń michę z ciastem, zamykamy i czekamy pół godziny. W tym czasie widelcem mieszamy składniki nadzienia. Jak ciasto wyrośnie to wyjmujemy je z michy na deskę podsypaną mąką, dzielimy na 6 części. Formujemy takie placki grube na 1,5 cm (wystarczy w rękach, nie bawić się w wałkowanie) i układamy je na blasze do pieczenia wyłożonej papierem. Znajdujemy kieliszek od wódki, maczamy jego podstawę w mące i robimy nim wgłębienia w plackach (na nadzienie). Mogą być dość głębokie - praktycznie do samego spodu. Odstawiamy pod ścierką na 15 minut. Po tym czasie nastawiamy piekarnik na 190 stopni góra-dół, wykładamy nadzienie w dziurki, brzegi smarujemy białkiem. Jak piekarnik się nagrzeje to wsuwamy blachę i pieczemy 12 minut, do suchego patyczka. Nadzienie może się wydawać jeszcze zbyt płynne, ale zestali się w czasie stygnięcia. Po upieczeniu wyjmujemy na kratkę i tamże studzimy. Po ostudzeniu jemy ze smakiem.

Całość:
energia - 1167 kcal
tłuszcze: 39 g
węgle: 128 g
białko: 68 g

więc na jedną sztukę:
energia: 195 kcal
tłuszcze: 7g
węgle: 21 g
białko: 11 g






niedziela, 15 czerwca 2014

Truskawkowa rozkosz

Na dwie osoby:
- garść truskawek
- ćwierć kostki masła (50g) z lodówki
- 1/3 szklanki cukru
- 2/3 szklanki mąki pełnoziarnistej

Z masła, cukru i mąki wyrabiamy kruszonkę. Kokilki smarujemy lekko jakimś tłuszczem, wrzucamy truskawki. Posypujemy dwiema łyżkami kruszonki. Wstawiamy do piekarnika na 200 stopni na 15 minut. Resztę kruszonki można wsadzić do lodówki na następny dzień. Jemy ze smakiem póki ciepłe.